2014.06.07 - XVIII Lednica "W imię Syna..."

opublikowane: 17 cze 2014, 10:40 przez Ksm Bobowa   [ zaktualizowane 13 mar 2015, 10:20 ]
Dnia 7 czerwca 2014 o godz. 20:30 dwudziestoosobowa grupa Ksm-u Bobowa wraz z grupą z Szalowej i Gnojnika wyruszyła na Pola Lednickie. Droga była bardzo męcząca, ale w autobusie nie nudziliśmy się. Dzięki temu, że Ania wzięła gitarę mogliśmy śpiewać tak głośno jak  się dało. Po nocy spędzonej w autobusie o godz. 8:00 dojechaliśmy na miejsce. Mimo tego, że na wejście musieliśmy chwilę poczekać wszyscy byli we wspaniałych humorach. W czasie oczekiwania na przejście przez bramki umilaliśmy innym uczestnikom oczekiwanie śpiewaniem a cappella.

 Tegoroczne spotkanie młodzieży odbyło się pod hasłem „W imię Syna…”. Z racji tego, że było to 18 Spotkanie zaraz na wstępie każdy otrzymał dowód osobisty. Dostaliśmy również Pierścień Synostwa z napisem „W Tobie mam upodobanie” oraz lednicki banknot wdzięczności. Ponadto każdy uczestnik miał przynieść własnoręcznie napisany list od Boga do człowieka z wyrazem ogromnej miłości Ojca do dziecka. Później listy te rozdawali młodzieży specjalni listonosze. Dzięki temu, że byliśmy jedną z pierwszych grup zajęliśmy miejsca w sektorze A. Słońce świeciło bardzo mocno, ale organizatorzy zadbali o miejsce w którym mogliśmy się ochłodzić.Na początku odbywała się wyjątkowa spowiedź, później odśpiewaliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia w trzech językach : niemieckim, rosyjskim i oczywiście polskim. Cały czas towarzyszyły nam pieśni śpiewane przez Siewców Lednicy. Atmosfera była niesamowita,a ludzie bardzo życzliwi i pomocni. Wszystko to sprawiło, że mogliśmy chociaż na jeden dzień oderwać się od rzeczywistości i być bliżej Boga.Wieczorem odbyła się Msza Święta prowadzona przez niedawno powołanego Prymasa Polski abpa Wojciecha Polaka. Słowa do młodzieży lednickiej skierował również papież Franciszek.Przygotował specjalne przesłanie, które zostało nagrane podczas audiencji generalnej w Rzymie i odtworzone podczas spotkania.Zachęcał on młodzież, aby miała odwagę i odpowiadała z entuzjazmem i ufnością na miłość Boga.Pięknie było również o godz. 21:15. Wtedy właśnie wszyscy ze świeczkami w rękach zaśpiewali Litanie do Jana Pawła II. Później rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu. Niestety nie udało nam się przejść przez Bramę-Rybę co bardzo Nas zasmuciło. O północy zmęczeni ale bardzo szczęśliwi wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam  się zorganizować wyjazd jeszcze z większą liczbą osób i nowymi strunami. Bardzo serdecznie wszystkich zapraszamy. Jest to cudowne doświadczenie i uważamy, że każdy powinien chociaż raz doświadczyć tego w swoim życiu. Bardzo dziękujemy organizatorom, że pozwolili nam przeżyć ten niesamowity dzień.

Klaudia i Weronika



Comments